Profesjonalne kosmetyki

Profesjonalne kosmetyki- to pojęcie względne. Przy wyborze odpowiednich kosmetyków powinniśmy się kierować własnymi potrzebami oraz dobierać je na podstawie własnych obserwacji na reakcje już tych, które używamy. Jednak są pewne zasady, których powinniśmy się trzymać, ale od początku… czego unikać w składzie różnych kosmetyków?
Najbardziej znany Alcohol Denat- może podrażniać skórę oraz ją wysuszać tak samo jak w przypadku włosów, u niektórych wywołuje reakcje alergiczne. Niszczy naszą barierę lipidową skóry, co powoduje powstawanie wolnych rodników. Są też inne alkohole, których w kosmetykach lepiej unikać: Benzyl Alcohol, Ethyl Alcohol, i Isopropyl Alcohol.
Konserwanty- w mniejszych ilościach są niezbędne, jednak w większym stężeniu mogą narobić szkód. Mogą uniemożliwiać działanie składników aktywnych oraz powodować reakcje alergiczne. Ilość danego składnika możemy oszacować na podstawie tego, w którym miejscu w składzie jest- im dalej jest (najlepiej na końcu), tym lepiej, bo to oznacza, że jest go mniej, jeśli zauważymy składniki których powinnyśmy się wystrzegać w kilku pierwszych wymienionych pozycjach, to znak, że jest ich tam dość sporo. Nazwy konserwantów których lepiej unikać w wysokim stężeniu to: Methylchloroisothiazolinone, Phenoxyethanol, Triclosan, Disodium EDTA, Imidazolidinyl Urea, Cetylpyridinium Chloride… jest ich niestety jeszcze więcej.
Formaldehyd- gaz stosowany jako konserwant, może on podrażniać drogi oddechowe i wywoływać bardzo silne reakcje chemiczne. W kosmetykach występuje pod nazwami: Diazolidinyl Urea, DMDM Hydantoin, Imidazolidinyl Urea, 5-Bromo-5-nitro-1,3-dioxane, 2-Bromo-2-nitropropane-1,3-diol.
Filtry chroniące przed promieniowaniem UV- filtry przenikające które mogą przedostać się do krwiobiegu, mogą zaburzać prace organów wewnętrznych. Ich nazwy to: Octyl Salicylate, Octocrylene, Octyl Dimethyl PABA, Benzophenone – 4, Benzophenone – 3, Avobenzone (Butyl Methoxydibenzoylmethane), Octyl Methoxycinnamate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Homosalate, 4-methylbenzylidene Camphor. Jednak nie warto rezygnować z kremów z filtrami całkowicie przez obawę na trafienie na szkodliwe składniki, to ważne by chronić się przed słońcem, przebywając długo beż żadnej ochrony na słońcu możemy nabawić się wielu innych problemów z naszym zdrowiem.
Składniki ropopochodne i parafina- to oleje mineralne wytwarzane w procesie destylacji ropy naftowej. Na skórze mogą tworzyć nieprzepuszczalna barierę która uniemożliwia wymianę gazów, a to może powodować rozwijanie się bakterii beztlenowych, przez które m.im. powstaje trądzik. Produkty te zapychają pory, prowadząc do gromadzenia się w naszej skórze toksycznych produktów. Należy też pamiętać, że nasz organizm nie wydala parafiny, ponieważ nie ulega ona rozkładowi co oznacza gromadzenie się jej wewnątrz naszego organizmu. Dla przykładu kilka ich nazw: Parrafinum Liquidum, Paraffin Oil, Mineral Oil, Isohexadecane oraz wiele więcej.
Silikony- nie są tak niebezpieczne jak reszta wyżej wymienionych produktów ale również mogą powodować nieprzyjemne sytuacje. Na skórze również jak parafina mogą tworzyć warstwę przyczyniającą się do powstania trądziku. Na włosach przy ich nadmiernym stosowaniu utworzy się warstwa, przez która nie będzie się dało nawilżyć włosów. Silikony można podzielić na te, które da się łatwo zmyć wodą, oraz te które są trudne do zmycia. W kosmetykach silikony rozpoznać można w składnikach które mają końcówki: …silanol, …silicone, …methicone, …siloxane.
W szamponach, mydłach, żelach pod prysznic często można spotkać: Sodium Lauryl Sulfate (SLS) i Sodium Laureth Sulfate (SLES)- są to mocne detergenty myjące, mogą podrażnić i wysuszyć wrażliwą skórę przy ich codziennym stosowaniu. Niektórzy nie zaobserwują podrażnień ale lepiej tego uniknąć. Przy stosowaniu tylko szamponów z SLS lub SLES skóra głowy jest mocno oczyszczana, przez co broni się „tłuszcząc” jeszcze bardziej, zmiana szamponu na łagodniejszy może pomóc w problemie przetłuszczającej się skóry głowy. Warto jednak pamiętać, że raz na jakiś czas dobrze jest oczyścić skórę jak i włosy.
Czytanie składów kosmetyków jest bardzo ważne, to, że producent kosmetyków zachwala reklamowymi tekstami na opakowaniu nie zawsze znaczy, że ma to takie dobre działanie.
Składniki których powinniśmy szukać w kosmetykach to:
Bazą powinna być woda albo substancje tłuszczowe (znaleźć je można na początku składu).
Substancje odżywcze: A, B1, B3, B5, B6, B8, C, E- przywracają optymalny metabolizm skóry, poprawiają wygląd, uelastyczniają, stymulują syntezę kolagenu.
Nawilżające i pomagające w pielęgnacji: Alantoina, Dexpantenol, Propylene Glycol, Glycerin, Hyaluronic Acid, Gluconolactone.
Warto jest zacząć świadomie czytać składy, nasze zdrowie i wygląd poprawi się dzięki odpowiednio dobranym kosmetykom. Nie należy jednak popadać w obłęd i omijać wszystko co mogło by zaszkodzić, w niewielkich stężeniach większość szkodliwych składników powinna być bezpieczna. Wiedząc co znajduje się w kupowanych przez nas produktach będziemy spokojniejsi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here